Różnego rodzaju terapeuci zajmują się wyciąganiem ludzi z hazardowego nałogu. Udowodnili, że początkowa zabawa w hazard z czasem przeradza się w potrzebę i obsesję. U większości uzależnionych hazard stanowi sens życia.
Obserwując hazardzistów różnego rodzaju terapeuci doszli do wniosków istnienia czterech faz uzależnienia. Są to faza zwycięstw, faza strat, faza desperacji i faza utraty nadziei. Powodem do zaniepokojenia może być wymykająca się spod kontroli liczba pieniędzy, którą hazardzista wydaje na gry. A kiedy już zaciąga kredyty i zastawia w lombardzie swoje dobra po to by mieć za co grać – wtedy jest już bardzo zle. Gdy zauważamy taki stan rzeczy u siebie albo wśród bliskich powinniśmy zasięgnąć niezwłocznie pomocy u terapeuty. Powiedzmy jasno, że hazard to choroba.
Według badań dotyczy prawie 2 % dorosłej populacji. Trzeba też dodać że uprawianie hazardu wpływa również na zdrowie fizyczne. Hazardziści są narażeni na choroby wątroby i nadciśnienie tętnicze. Nie wolno tego lekceważyć.



